urszula sliz strona glowna i prace w cyklach (4)

Nie-rysunki Urszuli Śliz

Marek Śnieciński

Najnowszy projekt twórczy Urszuli Śliz, zatytułowany Traho, nie-rysunki wpisuje się       w szereg meta-refleksyjnych realizacji artystki, które – choć naznaczone rozpoznawalnymi autorskimi decyzjami stylistyczno-estetycznymi – przynosiły także pytania dotyczące granic i specyfiki rozmaitych artystycznych terytoriów. Tym razem w rozbudowanych cyklach prac artystka krąży wokół pewnej „rysunkowości”, tajemniczej i trudnej do uchwycenia w pojedynczym obrazie, ale ujawniającej swą obecność w serii dzieł. W tytule owa rysunkowość przywoływana jest w formie zaprzeczenia, co sugeruje poruszanie się na pewnej granicy pomiędzy tym, co bez żadnych wątpliwości można rozpoznać jako rysunek, i tym, co mieści się jedynie na szerokim pograniczu pomiędzy rysunkiem a innymi mediami i technikami obrazowania: malarstwem, fotografią, kolażem czy wreszcie wizualnymi palimpsestami przywołującymi rozmaite medialne przestrzenie.
Mamy tu do czynienia z „rysunkowością” rozumianą w duchu platońskich (czy neoplatońskich) konceptów, a zatem z rysunkiem postrzeganym jako pewna bezcielesna idea, której migotanie czy też przeświecanie można dostrzec w rozmaitych bytach, formach i zjawiskach. Stanowią one różnorodne, pojedyncze przypadki, są fenomenami, w których skrywa się rysunkowy potencjał, zaś ów potencjał staje się widoczny dopiero wtedy, kiedy przestaniemy koncentrować się na pojedynczych faktach, kiedy uwolnimy się od nich i zestawimy ze sobą szereg zjawisk, co pozwoli dostrzec w nich obecność idei rysunku, pozwoli wydestylować z nich ślady i echa owego idealnego wzoru.
Pogranicza znakomicie nadają się do formułowania tego rodzaju pytań. To terytorium, gdzie reguły, które rządzą w centrum poszczególnych mediów i technik, nie funkcjonują lub są mocno rozluźnione. Tutaj pierwsze zadanie artystki polegało na wytyczeniu pola gry i na ustanowieniu jej reguł. To modelowa wręcz sytuacja, którą analizował niegdyś J.-F. Lyotard, by wydobyć specyfikę poczynań postmodernistycznego artysty (oraz związaną z nimi sytuację odbiorcy). Francuski filozof pisał, że artysta jest w sytuacji badacza (filozofa) i „tekst, który pisze, dzieło, które realizuje, nie są w zasadzie podporządkowane już ustalonym regułom i nie mogą być oceniane za pomocą sądu stosującego do tego tekstu czy dzieła znane kategorie. Owe reguły i kategorie są tym, czego dzieło czy tekst poszukują. Artysta i pisarz pracują więc bez reguł i po to, żeby ustanowić reguły tego, co dopiero będzie zrobione.”1Nie można zatem odwołać się do pewnej estetyki normatywnej, wybierając którąś z historycznych propozycji – zadanie artysty polega na odnalezieniu norm i kryteriów, które będą obowiązywać w powstającym dziele czy serii dzieł, które pozwolą temu dziełu (dziełom) zaistnieć. Reguły, po które sięga Śliz, pochodzą często z poza-rysunkowych, poza-malarskich czy wręcz poza artystycznych rejonów. Odbiorca musi zachować czujność, gdyż owe kategorie wpływają nie tylko na stylistyczno-estetyczny kształt obrazów, lecz są także nośnikami dla zawartego w nich sensu.
Artystka w swych realizacjach balansuje na granicy między „intencją a przypadkiem”2, między tym, co podlega kontroli świadomego Ja a tym, co w nas jest poza świadome, choć głęboko wpisane w nasze ciała i regulujące rytmami naszego życia. Znajduje to swoje odzwierciedlenie w strukturach obrazów – Śliz rysuje (maluje) pastelami olejnymi, łączonymi często z akrylami i innymi technikami (foto-kolaże) i uzyskiwane przez nią efekty wydają się bezpośrednio nawiązywać do czynności tkania. W specyficznych „tkaninach” obrazów ujawniają się relacje między tym, co świadome (wertykalne linie osnowy), z tym, co poza świadome, popędowo-instynktowne (kapryśne i nieprzewidywalne linie wątku). W poszczególnych dziełach dochodzi do materializacji napięć, ale odczytujemy owe napięcia odwołując się do pewnych życiowych czynności. Przychodzą tu na myśl takie działania, jak np. czynność tkania, jak rozmaite formy pierwotnego obrazowania w prehistorycznych kulturach, w których obrazowanie polegało np. na nakładaniu geometrycznych wzorów na ceramiczne naczynia; myślimy o meandrycznych ornamentach, które były najprostszymi sposobami nadawania porządku. W każdym z tych przypadków chodzi o przestrzeń poza-mimetyczną, o obrazowanie, które nie ma intencji przedstawiania lub odwzorowywania czegokolwiek, lecz jest śladem (echem) pewnych procesów wpisanych w ciało, są ekwiwalentem określających (definiujących) naszą cielesność rytmów. W przypadku Nie-rysunków Śliz mamy do czynienia ze zracjonalizowanym wariantem rozmowy z ową poza-świadomą sferą. Rzymianie tę przestrzeń w nas samych, która nie podlega kontroli świadomego ja nazywali geniuszem (genius) i podkreślali, że nie należy sprzeczać się lub walczyć z owym geniuszem. Jego nie można bowiem oszukać, nie można pokonać, nie da się przecież kłócić z własną fizjologią.3 Ten geniusz ujawnia się w drobiazgach, jest jak najbardziej cielesny i konkretny, bo takie są mechanizmy naszej fizjologii, takie są rytmy, które decydują o naszych intuicyjnie, instynktownie podejmowanych decyzjach i zaniechaniach. Artystka próbuje znaleźć metodę, uruchomić mechanizm, dzięki któremu rozmowa czy dogadywanie się z ową przestrzenią będzie możliwe. W szerokim kontekście tych poczynań obecne jest stare artystyczne marzenie, by przedostać się w głąb nieświadomości i wydobyć z niej nie rozpoznaną a przecież najbardziej prawdziwą istotę naszej tożsamości. To pragnienie towarzyszyło nie tylko romantycznym poetom, lecz kierowało także zainspirowanymi odkryciami Freuda i Junga surrealistami, którzy – tułając się wśród snów, lęków i pragnień – chcieli penetrować pokłady indywidualnej i zbiorowej nieświadomości. W przypadku dzieł Śliz spotykamy taki wariant negocjacji, który jest daleki od romantycznych egzaltacji, gdy twórcy stawiali się w roli proroków (wieszczów), napędzani nadzieją, że przemówi przez nich siła od nich większa. Tutaj nie ma romantycznych duchów i kapłańskich artystycznych gestów, nie ma daimonionów Miłosza, jest natomiast metodyczne działanie. Takie podejście ma oczywiście także rozlicznych artystycznych patronów.
Tkacki wymiar, który postrzegamy w obrazach Śliz, ma naturalnie metaforyczny charakter, jest czynnością wyobraźniowo zaimplementowaną w inną medialną sferę, wyczuwamy jednak w tych pracach siłę pierwotnych, źródłowych doświadczeń. Być może dzisiaj doświadczenia te są już nieco zapomniane, funkcjonują przeniesione w przestrzeń mitycznych czy baśniowych narracji, lecz wciąż obecne są w kulturze, zatem są także czytelne w strukturach obrazów. Musimy pamiętać, że tkanie jest czynnością szczególną, gdyż jest ściśle związane z czasem. To czynność magiczna. Ten wymiar daje o sobie znać w różnych opowieściach – przypomnijmy sobie Penelopę, która – czekając na powrót Odyseusza – zmaga się z presją czasu i rosnącym zniecierpliwieniem zalotników, którzy nie jej pragną, tylko tronu władcy Itaki. Penelopa podejmuje zatem rozgrywkę z czasem, tkając w dzień a w nocy prując utkaną materię, unieważnia w ten sposób czas świata (to w nim bez reszty tkwią mężczyźni) a zanurza się w czas rytuału. Penelopa wydobywa się z czasu zegara, z linearnego czasu codzienności, który jest następstwem i którego doświadczamy jako przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, i zanurza się w czasie zrytualizowanym, który ma nie linearną a kolistą naturę. Warto uzmysłowić sobie, że ta i wszelkie inne mityczne narracje ogniskujące się wokół czynności tkania – choćby mit o Arachne i jej tkackim pojedynku z Ateną – mówią o rozgrywkach, często dramatycznych, których stawką jest tożsamość.
Cykl Traho, nie-rysunki zwraca uwagę za sprawą wyrafinowanej kolorystyki wpisanej w bardzo prosty schemat kompozycyjny, w którym wszystko rozgrywa się w pionach i poziomach. Widzimy tu powtarzalność gestów, nieznacznie modyfikowanych (zakłócanych), przemawiają do nas zagęszczenia warstw, rytmy nakładanych barwnych linii. Przy wszystkich wizualnych zaletach dzieł, kluczowe znaczenie wydaje się mieć tutaj wyczuwany przez nas, rekonstruowany w naszej wyobraźni performans, który zmaterializował się na podobraziu. Jest to performans związany z czynnością, której można zaufać, której twórczyni może się oddać i poczuć, że już nie oko „myśli”, że nie świadome ja podejmuje decyzje, tylko że w owo myślenie zaangażowane jest całe ciało. To czynność poza-dyskursywna, bliska wszystkim tym procesom, którym podlegamy, które kierują naszym życiem, a którymi nie kieruje nasza świadomość (rytm bicia serca, praca organów wewnętrznych, fizjologia).
Artystka porusza się na pograniczach rysunku, malarstwa, fotografii – obok łatwo identyfikowalnych technik znajdziemy tutaj również kolaże oraz obrazy o palimpsestowym charakterze. Owa różnorodność sprawia, że dochodzi do specyficznej autonomizacji problemu obrazu, który nie jest definiowany przez techniczne rozwiązania, nie zamyka się w którejś z technologicznych szufladek. Na takim pograniczu zaczynamy doskonale zdawać sobie sprawę, że nie mają tu zastosowania typowe kategorie wypracowane w minionych epokach przez historię sztuki. Zaczynamy rozumieć, że obrazy to nie zrealizowane w jakiejś technice pejzaże, akty, portrety, martwe natury czy abstrakcje.4 Obrazu nie należy utożsamiać z motywem obrazowym. W cyklu Traho, nie-rysunki możemy odczytać pewną podstawową emocję związaną z tworzeniem obrazów, niezależnie od tego, czy powstające obrazy miałyby wpisać się w przestrzeń sztuki, czy nie. Niezależnie od tego, czy są trwałymi, intencjonalnymi strukturami, czy przypadkowymi efemerydami. Każdy obraz to przede wszystkim ślad istnienia – taki charakter ma zarówno Autoportret Dürera jak i odciśnięty na piasku ślad stopy odnaleziony przez Robinsona Crusoe. Obraz jako ślad istnienia – ta formuła czy może raczej próba sformułowania uniwersalnej definicji obrazu najmocniej chyba w drugiej połowie XX wieku dała o sobie znać w twórczości Arnulfa Rainera, malującego często z pominięciem wszelkich dystansujących narzędzi (dłońmi i palcami), by pozostawiane ślady cechowała większa bezpośredniość. Trzeba tu także pomyśleć o twórczej metodzie Marcina Harlendera od wielu dziesięcioleci naznaczającego świat i obrazy białymi (na ogół) kreskami. Obraz jako ślad pewnej emocji, jako sejsmograf rejestrujący stany ciała i umysłu – taka perspektywa wydaje się trafnie opisywać intuicyjny i intelektualny zamysł Śliz.
Warto zauważyć, że artystka rozwija tu pomysł, który pojawił się w jej twórczości w roku 2022 w cyklu Transgresja, który stanowił – jak mówi artystka – „post-covidovą refleksję o wydolności człowieka poddawanego oddziaływaniu biologicznych czynników”, w związku z czym jej obrazy „stanowią artystyczny zapis struktur, które nie są spoiste i jednorodne, ulegają rozproszeniu lub rytmizacji.”5 Ważną rolę odgrywa tutaj powtarzalność gestów, które podlegają pewnym fluktuacjom, bywają nieznacznie modyfikowane, lecz zasadniczo są takimi gestami, nad którymi nie trzeba panować, które nie muszą być kontrolowane. Malowanie i rysowanie stają się czynnościami, podczas których myśli mogą przebywać gdzie indziej, mogą chadzać własnymi ścieżkami albo po prostu być nieobecne. Impulsem do tego cyklu była choroba i specyficzny stan post-covidowego letargu, doświadczany przez wiele osób, artystka zaś postanowiła wykorzystać ten stan jako jeden z instrumentów kreacji. Nie chodzi przy tym o uczynienie tego stanu tematem, tylko o potraktowanie go jako swego rodzaju ekwiwalentu stanów hipnagogicznych, tak cenionych przez surrealistów, lub dostrzeżenie w nim innej postaci medytacyjnych czy narkotycznych transów. To specyficzne przepracowywanie choroby i związanych z nią problemów nie ma charakteru arteterapii, lecz bardziej przypomina rytualne doświadczanie siebie, w którym stawką jest tożsamość.
Abstrakcja, zwłaszcza ta w wydaniu geometrycznym, intelektualno-matematycznym, która odgrywała we wcześniejszych realizacjach Śliz kluczową rolę, dla najnowszych prac artystki stanowi wciąż istotny, lecz co najwyżej kontekstualny punkt odniesień. Ważniejsze wydają się za to tradycje wrocławskiego strukturalizmu i obecne w nich rozwiązania pojawiające się np. w syntetycznych wizjach pejzaży u A. Mazurkiewicza czy J. Hałasa, a także w abstrakcji geometrycznej W. Gołkowskiej czy w abstrakcji w jej syntetycznym, organicznym wariancie u K. Jarodzkiego. Tradycje te rozwijane były przez kolejne generacje twórców i przyjmowały rozmaite formy. Śliz, nawiasem mówiąc uczennica Hałasa i Jarodzkiego, w swych obrazach krąży po szerokim pograniczu form abstrakcyjnych, w których pojawiają się echa (ślady) figuratywności, i umiejętnie rozgrywa napięcia pomiędzy tymi sferami. Tworzy posługując się cyklami dzieł i ten seryjny sposób pracy powoduje, że choć pojedyncze obrazy zachowują autonomię, to jednak poszczególne cykle postrzegamy także jako pewną całościową artystyczną wypowiedź, która dysponuje podmiotową tożsamością. Dopiero w niej dostrzeżemy przecież narastanie rytmów, ich wyciszenia, zaskakujące niekiedy metamorfozy, ujawniające się w barwach, grubości linii, ich gęstości.
Warto zauważyć, że seria (lub cykl) dzieł w nieunikniony sposób związana jest z czasem i nie chodzi tutaj o ten czas, który był niezbędny, by ją zrealizować, czyli o linearny czas zegara, czas, którego wciąż nam brakuje, który lepiej lub gorzej potrafimy zagospodarować, który był zatem czasem niezbędnym do „utkania” kolejnych obrazów należących do cyklu Traho, nie-rysunki. Nie znajdziemy przecież w tym cyklu żadnej liniowo rozwijającej się narracji, chwytamy tutaj za metaforyczną a zarazem konkretną (rysunkowo-malarską) linię (nić), która nie jest jednak nicią Ariadny, która mogłaby nas ocalić i wydobyć z labiryntu. W tym przypadku owa nić ma nas wprowadzić w głąb labiryntu, ma nam pomóc poruszać się w tym „ogrodzie o rozwidlających się ścieżkach”, by posłużyć się tu tytułem jednego z opowiadań J.L. Borgesa.
Jednym z najistotniejszych elementów, przy pomocy których dzieło sztuki do nas przemawia, albo – lepiej – za sprawą którego uczestniczymy w nim i go doświadczamy, jest jego struktura czasowa, jego Eigenzeit (czas własny), znakomicie analizowany przez H.-G. Gadamera.6 Ten czas własny jest swego rodzaju strukturą czasową dzieła, która zamyka widza (słuchacza, czytelnika) w swej przestrzeni, strukturą, która ma pewną gęstość i przejrzystość, ma strefy mroku i rejony rozświetleń. Cykl Śliz dostarcza nam z jednej strony rozmaitych estetycznych satysfakcji, przynosi szereg pytań o granice między rysunkiem, malarstwem i innymi technikami obrazowania, ale owe pytania o techne, o tożsamość gatunkową obrazów są tylko kontekstem, w którym skrywa się istota tej realizacji. Nie nazwana, nieoczywista a zatem tajemnicza, schowana za różnymi artystycznymi maskami, a przecież obecna. Owym ukrytym tematem jest tutaj czas, jest nasze uwikłanie w różnopostaciowe czasowe rytmy. W nieunikniony sposób znów przychodzi tu na myśl Penelopa i jej mityczno-baśniowa rozgrywka z czasem.
Artystka w tytule swego najnowszego cyklu prac sięga po łaciński czasownik trahere, w którym zawarta jest pewna gwałtowność, który mówi o przemocy, rabunku, przywłaszczaniu sobie czegoś.7 W pierwszym momencie taki wybór może niepokoić i budzić konsternację – w końcu tak naturalnie związana z rysunkiem wydaje się linia (łacińska linea), ale szybko uzmysławiamy sobie, że ten rzeczownik jest zbyt grzeczny, zbyt statyczny. Natomiast traho (to pierwsza osoba liczby pojedynczej) mówi o działaniu. Wszystko wskazuje na to, że artystka ma rację, bo tylko tak – porywając, szarpiąc, ciągnąc za sobą – możemy zdobywać to, na czym nam zależy. Jak wiele łacińskich słów także i to żyje w rozmaitych współczesnych językach – od niego pochodzą takie terminy jak trakcja, trakt, traktor, a także słowa opisujące relacje: traktować, traktat itd., itp. Etymologia to przestrzeń pełna niespodzianek, trzeba ostrożnie kroczyć po jej ścieżkach (po jej traktatach).8 Dla artystki najistotniejszy jest ten aspekt znaczeniowy, który podkreśla procesualny charakter wpisany w czynność rysowania, gdzie linia jest przede wszystkim wyrazem i materializacją pewnej energii skumulowanej w ciele, energii, która potrzebuje ujścia.
Jeszcze raz trzeba podkreślić, że w cyklu Traho. Nie-rysunki rysunek nie jest celem, że celem tym nie jest techne. Rzecz w tym, że rozmaite, rozpoznawane przez nas techniki i technologie wykorzystywane w kreacji przez artystkę, służą tylko do skonstruowania terytorium, na którym wybrzmią pytania o porządek i jego zaburzenia, o entropię, która jest naszym sposobem opisywania rzeczywistości i rządzących nią praw a zarazem stanowi też nasze egzystencjalne, cielesne doświadczenie. Nulla dies sine linea – pisał Pliniusz Starszy w swej Historii naturalnej przywołując zdanie przypisywane tradycyjnie jednej z największych sław greckiego, antycznego malarstwa, czyli Apellesowi. Rzymski badacz, pisarz i erudyta identyfikował się z tą postawą artysty, gdyż słowa te oznaczały codzienną pracę, wskazywały na nieustanny wysiłek artystyczny i intelektualny związany z greckim graphein czy z łacińskim scribere. Pisanie i rysowanie (malowanie) określano niegdyś we wszystkich właściwie kulturach tymi samymi słowami. I tak wtedy, jak i dzisiaj nie sama czynność i zostawiane przez nią ślady były najważniejsze. Istotniejsze było to, o czym dzięki niej udało się opowiedzieć.

1. J.-F. Lyotard, Postmodernizm dla dzieci, przekł. J. Migasiński, Warszawa 1998, s. 27Odautorski tekst zapowiadający wystawę

2. Odautorski tekst zapowiadający wystawę

3. Zob. G. Agamben, Profanacje, przekł. M. Kwaterko, Warszawa 2006, s. 18-21

4. W drugiej połowie XX wieku abstrakcja zaczęła być traktowana jako kolejny motyw, po który można sięgnąć. Tak postępuje np. G. Richter, gdy maluje swe tzw. Obrazy abstrakcyjne.

5. Odautorska wypowiedź U.Ś.

6. H.-G. Gadamer, Aktualność piękna. Sztuka jako gra, symbol i święto, przekł. K. Krzemieniowa, Warszawa 1993, s.56 nn

7. Formy tego czasownika brzmią: traho, trahere, traxi, tractum.

8. Nawiasem mówiąc słowo trahere mówi również o czasie, dotyczy jego przeciągania, przewlekania, zatem pobrzmiewają w nim również tkackie, magiczne zabiegi Penelopy.

Selected solo exhibiton 1992 -…

  • 2026 Traho. Non-drawingsThe City Gallery, Wrocław, curator Mirosław Jasiński
  • 2024  As part of the „Art in Dialogue” series, the space of the Four Domes Pavilion is filled
                 conversations with artists whose works are part of the collection of the National Museum in Wrocław, 
    talk with art historian Anna Chmielarz
  • 2022 Sub_wizje, Entropia Gallery, Wrocław, curator Mariusz Jodko
  • 2021 GEOMETRIE DER UNRUHE, with Tobias Stengel, Alte Feuerwache Loschwitze. Kunst – und Kulturverein, Dresden,  curator Maren Marzilger
  • 2021 Geometria niepokoju, Dom Norymberski GalleryCracow, with Tobias Stengel, curator Agata Małodobry, Cracow Art Week
  • 2019 The Unknown Places, Krupa Gallery, Wrocław
  • 2018 PhD – Transposition – Contemporary  Imagery of Abstraction
  • 2017 The Edge, Orangerie am Englischen Garten ,1a Munchen, with M Jo Klinger, laudatio: Dagmar Dengg 
  • 2017 Dokumentacja akcji Tribiutte to Wandaa Gołkowska/ Exodus, suplement do wystawy W. Gołkowska. Wystawa Otwarta, BWA Wrocław
  • 2016  Exodus Art Action –  started Art Main Station, Mia Art Gallery, Wroclaw Poland
  • 2014  In relation to /un/objectivity. EL Gallery, Elblag, Poland 
  • 2014 Minim-Max, XX1 Gallery, Warszawa, Poland
  • 2014 The Structures/Tricoloria, Neon Gallery, Center of Innovation the E. Geppert Academy of Art and Design, Wroclaw, Poland
  • 2013 The Laboratory, Instytute Art History, Wroclaw University
  • 2013 Annual Award for Best Exhibition 2012  – Polish Contemporary Art Society Na Solny, Gallery, Wroclaw Poland,
  • 2012  Construct/ lines and courves, Contemporary Art Gallery, Gorzow Wielkopolski, Poland  
  • 2012 Perfomance – The Line, Contemporary Art Gallery, Gorzow Wielkopolski,
  • 2012 Topos. Metaphor of the curves Entropia Gallery, Wroclaw, Poland
  • 2009  The Emblem, The Hub, Newmu, Norwich
  • 2008 The Dichotomy, 2 piętro Gallery, Wrocław, Poland
  • 2006  Identity, Lab.log Wroclaw Poland, art project
  • 1996 Painting, BWA State Gallery, Jelenia Gora, Poland
  • 1994 Master Degree show the E. Geppert Academy of Art and Design in Wroclaw, Poland
  • 1992  Painting, Entropia Gallery, Wrocław Poland


1992 -2007 solo,  group exhibitions:

Painting, Entropia Gallery, Wroclaw, Poland; 5 x Glass, Nie Tylko My Gallery, Wroclaw, Poland;  Week Of Young Art Poznan, Poland; Studio 22, Na Odwachu Gallery, Wroclaw, Poland, Zamkowa Gallery, Lubin, Poland; Tradition and Modern, Brunschweig, Halle, Germany; Jatki Sztuki ; BWA State Gallery, Wroclaw, BWA Czestochowa, I’Entrepot; Gallery, Mulhouse, France; Promotion Gallery, Warszawa, Poland; Unsere Gegenwart, Galerie der Kuenstler Monachium, Germany; Painting, BWA State Gallery, Jelenia Gora, Poland; Kobieta w grudniu, Arsenal – Historical Museum, Wroclaw, Poland; Painting.Potoczny Gallery, Wroclaw, Poland; Large format, Valtice International Art. Symposium, Czech Republic; Art. Project Dworzec Europa Wroclaw, Poland, Germany – with: Z. Nitka, B.Olszewska, J. Nikt, I.Olszewski, D.Orwat; 32,9, BWA State Gallery, Wroclaw, Poland, Entropia Gallery, Wroclaw, Poland; Competition C.D… Painting 2004,  BWA State Gallery, Wroclaw, Poland; Identity – Lab.log Wroclaw Poland, art project

  • Selected group exhibition: 2007-…
  • 2025 Geometry and Other Senses, Galeria Aspekty, Warszawa
  • Zofia Artymowska, Teresa Bujnowska, Anna Cyronek-Kalinowska, Anna Maria Kołodziejczyk, Kinga Nowak, Marta Pokojowczyk, Małgorzata Szymankiewicz, Urszula Śliz, Małgorzata Widomska, Olga Ząbroń, curater Agata Małodobry
  • 2025 Open Collection!  the Four Domes Pavilion in Wrocław, National Museum
  • 2024 Space is a Person to me, according to the Thoughts of Wanda Czełkowska, works exhibited at the Conceptual Art Studio of Wanda Czełkowska, directed by Ms. Oona Winogrodzka, Curated by Dr. Dorota Grubba-Thiede, Warsaw
  • 2023  UITGESTALD-2. MAD Art Gallery, Poznan and Uitstalling Art Gallery, Genk, Belgium. Exhibition to connect
  • with The book, published in an edition of 101 copies, is a collection of 19 numbered and signed editions.
  • curator/jurors: dr Kamila Kobierzyńska, Julia Królikowska, Bert Daenen
    2022 Collage – Bonded WorldsNational Museum/ Four Domes Pavilon, Wrocław, Poland,
    curator Anna Chmielarz
    The exhibition aims to show the evolution and diversity of collage (its forms, techniques, and materials), continually used by artists for a whole variety of purposes. Visitors can view works created over the last 150 years by prominent Polish and international artists, representing the whole spectrum of artistic disciplines – from painting, drawing, sculpture, graphic arts, photography, photomontagee, ceramics, glass, textile art, and video art. The exhibition showcases works by, among others, Kurt Schwitters, Max Ernst, Aleksander Krzywobłocki, Henryk Stażewski, Tadeusz Kantor, Jadwiga Maziarska, Robert Rauschenberg, Jiři Kolář, Władysław Hasior, Shinji Ogawa  
    https://mnwr.pl/en/collages-bonded-worlds/
  • 2021  4×10. Sztuka wokół nas. Płocka Galeria Sztuki, curator Jerzy Brukwicki
  • 2021  Yellow and Gray, Desa Unicum, Art Auction House, Warsaw
  • 2021   Sopocki Dom Aukcyjny
  • 2021    GALLERY  AgraArt Auction House, Warsaw
  • 2020    Alfa Gallery, Miami, USA https://www.artland.com/artists/urszula-sliz-5ab4ca
  • 2020   WETWARE: PROLIFERATION AND PREDICTIONS. 
  •              WETWARE: PROLIFERATION AND FEELING,  
  •  Exhibition at the Institute of Cybernetics of Art, Gdańsk
  • 2020   Final session of KONGRES DUCHAMPOLOGOGICZNY – intervention in the exhibition, Entropia Gallery, Wrocław
  • 2018  Onyx, Alfa Gallery, Miami, USA
  • 2016  Youth in Museum. The Highest Level.The National Museum in Wrocław, Poland
  •        Curators: Alicja Klimczak-Dobrzaniecka, Piotr C. Kowalski
          http://www.mnwr.art.pl/CMS/zapowiedzi_wystaw/zapowiedzi_wystaw.html
  • 2016 Festival of New Art, AbiRynt 2016, Franfurt/Słubice
               Modifications and Reinterpretations
               Curators: Jerzy Olek, Anna Panek-Kusz 
                http://www.labirynt.slubice.eu/
  • 2015 The Interference, XS Gallery Institute of the Fine Arts. J.Kochanowski University in Kielce, Poland
  • 2015 Kon.klave no.2/exhition/ Sympozium ,Saalbacher Hof ,  Saalbach, Austria
  • 2015 Sokołowsko | ENTROPY OF ART: A CATALOGUE | KONTEXTS FESTIVAL 2015, 
  •         | exhibition | screenibgs | encounterscurators: Alicja i Mariusz Jodkowie
  • 2014  Ideoformy, CSU Academy of Fine Arts , Wroclaw, Poland
  • 2014 Entropy Calatogue, Entropy Gallery, Wroclaw, Poland
  • 2014 Ideo-metrie, The City Gallery of Wroclaw,  with artists: W.GOLKOWSKA, J.CHWALCZYK, Z.MAKAREWICZ,  P.LEWANDOWSKI-PALLE,      .BLAZEJEWSKI, D. MILECKA, A.KOLODZIEJCZYK, K.TRUTH CZAPLICKI 
  • 2013 On the waves of Odra river, Underwater Wroclaw Art Festiva
  • 2013 The Exposure Award Exhibition, New York The City Gallery Space
  • 2013 The Excess and Lack, CSU Academy of Fine Arts, Wroclaw, Poland
    • 2013 Primavera, Lectures and Assistants of Professor of Painting, Departmant  of Painting and Sculpture 
    •         Arsenal the City  Museum of Wroclaw, Poland 
  • 2012 Palimpsest // Second sequence – Silesium Art Project, Karkonowskie Museum, Jelenia Gora, Poland
  • 2011 The photographic Angle – Rituals of Recreation, UK
  • 2011 Silesium Muzeum Academy of Fine Arts, Wroclaw, Poland
  • 2010  Point of Address Members`Show 2010,  Selected by Peter Suchin        
  • with: Jo Addison/Jonny Aldous/Neil Baker/Desmond Brett/Cristy Cole/Kimi Conrad/Karen    Cunningham/Stephen Cross/Jenny Dunseath/James Epps/Anthony Green/Andrew Hornett/Hannah James/Norman Kaghma/Pavlo Kerestey/James Metsoja/Joseph Murray/Max Mosscrop/Sophie Michael/Matthew Noel-Tod/Jonathan O`Dwyer/Andrew Stephenson/TimSteer/RobinWebb / Outpost, Norwich UK   
  • 2008 Pamietniki pokolenia Tamagotchi, Klima Bochenska Gallery, Warszawa
  • 2008  Norwich Castle Art Show, Norwich, Norfolk Museum
  • 2007 Youth Art Youth Artist, Grodzka Gallery, Lublin, Poland
  • 2007 Identity, Otto Nagel Gallery Berlin: with: J. Kosalka, M. Sienkiewicz,  P. Pintal, R. Bryjanowska, K. Walaszek       http://www.kunstdunst.de/identitypl.htm

Conference, lecture: 
– 2025 Drawing as perception, experience and action – critic with Klaudia Ofwona Draber, Paul Mok, instructor Ewa Harabasz,
Harvard University – Graduate School of Design, Boston USA
– 2025  monograph lecture Human Presence, Appearance in the Natural and Built Environment Master of Design
Studies – Narratives ’26 Harvard University – Graduate School of Design, Boston USA
– 2024 
 As part of the new series “Art in Dialogue”, the space of the Pavilion of the Four Domes will be filled with individual conversations with artists whose works are in the collection of the National Museum in Wroclaw. i.e. Andrzej Dudek-Dürer, Nicolas Grospierre, Jolanta Nitka Nikt, Ewa Partum, Anna Szpakowska-Kujawska
– 2015 Symposium Geometry in the discourse. Discourse in geometry, J.Kochanowski University in Kielce, Poland
– 2015 Cafe OkO, a series of appearances – let’s talk about the vision  Jerzy Grotowski Institute , Wroclaw, Poland  
– 2014  Abstraction in th Art and in Science, E.Geppert Acadmy of Art and Design  Wrocław, Poland  – idea, organization and implementation, cooperation with  Dr Agnieszka Bandura /Institute of Philosophy  University of Wrocław participation:  artist – prof. Z.Makarewicz;  philosophers/aesthetics – prof. R. Rózanowski, dr P. Sztabińska, dr A. Bandura;  philosophers/logic – dr hab. D. Leszczyński, dr hab M. Magdziak;  mathematicians – dr J. Jernajczyk, dr B. Skowron
– the Research Awards/Grant/ Projects: 2012/2013 and 2013/2014, 2014/2015 PhD scholarship E.Geppert Acadmy of Art and Design  Wrocław,

 

Curator of Exhibition:
2014 Ideo-MetrieThe City Gallery Wrocław 
with artists: W. GOLKOWSKA, J. CHWALCZYK, Z. MAKAREWICZ, 
P. LEWANDOWSKI-PALLE, P. BLAZEJEWSKI, D. MILECKA,  A. KOLODZIEJCZYK, K.TRUTH CZAPLICKI 
2013 112 Mhz, Aula and holl ASP E.Geppert Acadmy of Arts and Design Wrocław, Poland – students ehibition 
2013 Wszystko dobrze widać , MD_S Gallery – students ehibition 
2012 Palimpsest, Muzeum Karkonoskie, Silesium Art Groups, Jelenia Góra, Poland
2011 SILESIUM, Muzeum Academy of Fine Arts, Wrocław, Poland 
with : Maciej Albrzykowski/Grażyna Jaskierska/Eugeniusz Minciel/Kamil Moskowczenko/Bogusław Story/Krystyna Szczepaniak/
Anna Szewczyk/ Małgorzata ET Ber Warlikowska/Urszula Wilk/Igor Wójcik

2007 Identity, Otto Nagel Gallery Berlin  with J. Kosałka, M. Sienkiewicz, P. Pintal, K. Wałaszek
 

Publication:
2026 Traho. Non-drawingsThe City Gallery, Wrocław
2025 Geometry and Other Senses, Galeria Aspekty, Warszawa
2022 Collage – klejone światy, txt Anna Chmielarz, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, ISBN 978-83-66788-23-72
2020 The Unknown Places, Krupa Gallery, Wrocław ISBN: 978-83-955217-0-6
2019 Art Magazin, Odra no.9 (683) Painting in an Extended Field,
txt. Dr Agnieszka Kłos, ISSN 0472-5182

2016 Festival of New Art, AbiRynt 2016, Franfurt/Słubice
 Modifications and Reinterpretations
2014 Ideo-metrie, the City Gallery Wrocław,PL /with W.Gołkowska, J.Chwałczyk, L.Podsiadły, P.Lewandowski-Palle, P.Błażejewski, D.Milecka, A.Kołodziejczyk, K.Truth-Czaplicki/
2014 The Entropy of Art : A Catalogue. Appendix, Entropy Galley, Wroclaw Poland,  ISBN 978-83-907784-6-4
2014 The excess and lack, CSU the E. Geppert Academy of Art and Design  in Wroclaw, Poland
2013 One Life Photos 2012, See me Organisation NYC, ISBN 978-0-9848718-5-8 2012
2012 Contemporary Art Gallery , Gorzów Wielkopolski, Poland  ISBN 978-83-61781-21-9
2013 Format No 64 – Topos. Metaphora of the curve, txt. Beata Bols ISBN 867-25552013
2013 Odra No 6/czerwiec, MMXIII/2913, Palimpsest, txt. Alicja Klimczak-Dobrzaniecka ISBN 0472-5182
2010 Young Art Auction, Desa Auction House, Warszawa  ISBN 83-89668-63-7
2011 Looking for a blue, III Art Park ISBN 978-83-60527-09-2 2007 Labirynt, Exhibitions in the Galleries BWA Lubin
2007, Poland,  ISBN 978-83-927473-1-4 2006 Identity, Lab_log, Wroclaw, Poland, txt.A.Kłos 2004 C.D… Painting 2004, BWA State Gallery, Wroclaw, Poland

Awards/Selection:

  • KPO dla Kultury, stypendium
  • 2025  Inside, Outside. Structures. Culture Moves Europe – Third Call for Individual Mobility of Artists and Cultural Art-in-Residence Funded by the European Union, Goethe Institut
  • 2025 Polish Association of Authors ZAIKS
  • 2024 the finalists of the „Art Lives Here by Leonardo Hotels Warsaw Maria Louceiro , Tianjun Li with jury:   🔹Iris Barak – NYX Hotel art curator. 🔹Bogna Świątkowska – head of the Bęc Zmiana Foundation, editor-in-chief of the Notes na 6 Tygodni magazine.🔹Tomasz Gutkowski – organizer of the Krakow Photomonth. 🔹Nino Rosenlund – City General Manager Warsaw Leonardo Hotels.🔹Jacek Sosnowski – curator, head of the Propaganda Gallery in  Warsaw.                                                         
  • 2023 the Dolny Slask Marshal’s Culture Department
  • 2020 The Fund for the Promotion of Creativity
  • Polish Association of Authors ZAIKS
  • 2020 Grant of the President of Wrocław
  • 2017  Award of Polish Ministry of Culture and Heritage
  • 2012-2015 PhD Research grants projects, The E. Geppert Academy of Arts and Design in Wroclaw, Poland
  • The 2013 NURTUREart submission, NYC
      Bernarducci Meisel Gallery, 37 W. 57th Street, New York, NY
      Jurors : Jennie Lamensdorf, curator of the Francis J. Greenburger collection at Time    
       Equities Inc; James Panero,   Executive Editor at The New Criterion; 
       Amy Smith-Stewart curator at the Aldrich  Contemporary Art Museum; Mark Tribe artist and founder of Rhizome
  • 2013  Award of Polish Ministry of Culture and Heritage, 
  • 2013 Nomination Annual Award for Best Exhibition 2012 – Polish Contemporary  Art Society
  • 2013 selection – The Exposure Award Exhibition, New York City gallery space
  • 2013 2nd Showcasee Winner – ArtslanT Worldwide
  • 2012 Showdown Saatchi Gallery Online;  picture Metaphor of the curves II/IX the TOP 30 FINALISTS from 3333 applications in ABSTRACT SHOWDOWN   Saatchi Gallery online, selected by curators from Saatchi Gallery
  • 2012 1 st and 2th 2012 Showcase Winner ARTslant London,
  • 2010  Point of Address Member`s Show 2010, Norwich Outpost, selected by Peter Suchin
  • 2010 Rituals of Recreation, The Photographic Angle, UK
  • 2008  Cork Street Open Exhibition, London, shortlist of works
  • 2006  Identity, Art project, competition curator, State Department of Culture, Wroclaw, Poland